
Inaugurację drugiego sezonu Polskiej Ligi Boksu przyćmiły wydarzenia z Warszawy. Legia jako obrońca tytułu z 2025 r., nie przystąpiła do rozgrywek.
To był cios we wszystkim, którzy z trudem walczyli o wskrzeszenie zapomnianych aż na 21 lat rozgrywek. Stołeczny klub nie otrzymał dodatacji z UM Warszawa.
Pierwsza kolejka pokazała jednak, że nie powinno brakować emocji.
Inauguracja występów w Polskiej Lidze Boksu dla krakowian rozpoczęła się jednak od falstartu, Do poprawy nastroju na pewno przyczyniła się obecność gościa specjalnego.
W pewnej chwili zwycięzca był tylko jeden, a gdy Andrzej Gołota wkroczył do ringu odebrać specjalnie przygotowaną statuetkę, publiczność oszalała z radości.
